PolyJam 2017

Logo PolyJam2017

W dniach 20-22 stycznia już po raz kolejny mieliśmy przyjemność organizować warszawską edycję Global Game Jamu – PolyJam 2017. Na całym świecie wraz z nami tworzyło gry ponad 36,000 jamerów z 95 krajów, tworząc ogromną liczbę 7 tysięcy gier, w ciągu 48h. A jeśli już zdążeliście zapomnieć, to tegoroczny temat brzmiał “Waves” – “Fale”. W samej Polsce ludzie jamujący od Bałtyku, po Tatry (około 700 osób w 10 miastach), stworzyli ponad 150 gier.

A jaki udział mieliśmy w tym my? Na Politechnice Warszawskiej pojawiło się 111 uczestników i zebrawszy w zespoły, bądź pracując w pojedynkę, stworzyło 29 gier. Od platformówek, przez strzelanki, bijatyki i symulatory, po RTSy.

Poruszone zostały przeróżne tematy. Pojawiła się Human Wave – przepełniona pozytywną energią gra o dziewczynce, która dba o morale na statku uchodźców, symulator latarnika z wykorzystaniem pseudokodu Morse’a Rolling Down to Old Maui, klimatyczna gra o ślepocie Helpless, w której poznajemy środowisko za pomocą dźwięków, medytacyjne połączenie Unreala oraz Unity Ommmm, czy enigmatyczna ‚.’. A oprócz nich wiele innych ciekawych gier, z którymi warto się zapoznać pod adresem: http://globalgamejam.org/2017/jam-sites/polyjam-2017/games.

Wyniki oraz nagrodzeni w poszczególnych kategoriach:

image

Grand Prix oraz Innowacyjność:

Największe uznanie publiczności zyskało WAAAA – zachwycająca prostotą, oryginalnością i retro grafiką wariacja na temat Ponga i koszykówki. Gra Dosa wymaga od dwójki graczy doskonałego refleksu i świetnych umiejętności w zakresie modulacji głosu.

image(3)

Grywalność

Zwycięzcą w kategorii grywalność została satyryczna bijatyka Waves of Fists: The Ultimate beef, której celem jest ukazanie historycznego sporu Tesli oraz Hertza. Gra bawi graczy interakcjami i animacjami postaci oraz stanowi świetny sposób na pokojowe rozwiązanie konfliktów.

image(1)

Wykonanie

Bicycle Trip publiczność doceniła wykonanie. Zaskakujący feerią barw i oryginalnym stylem graficznym symulator jazdy rowerem odkrywa przed nami historię szwajcarskiego chemika – Alberta Hoffmana, który wraca do domu po dniu pełnym badań.

image(2)

Serdecznie gratulujemy zwycięzcom oraz wszystkim, którzy wynieśli z PolyJamu trochę pozytywnej energi, kilku nowych przyjaciół, jedną więcej grę i doświadczenie, jakie dzięki niej nabyli 😀 Do zobaczenia za rok!

Sponsorzy

Organizacja PolyJamu nie udałaby się, gdyby nie wsparcie naszych sponsorów i partnerów, którym serdecznie dziękujemy!

Sponsorzy PolyJamu 2017:
qloc-sponsor huuuge-sponsor artifex-sponsor

 

Partnerzy:

Dzięukjemy również naszym partnerom, których pomoc była nieoceniona.

nwk_logo